Początek roku upływa pod znakiem karnawału i zabawy. Jako, że Sylwestra spędziłam w domu, zamierzam zaliczyć przynajmniej jedną imprezę karnawałową w tym sezonie. Z tej okazji będę miała dla Was dwa posty w roztańczonej tematyce i w każdym z nich pojawią się trzy stylizacje.
Dziś fokus na welur, który opanował wybiegi i co za tym idzie większość sklepów. Mnie zawsze kojarzył się z kiczowatymi sukienkami z lat osiemdziesiątych, które królowały na prywatkach, kiedy byłam małą dziewczynką. I tak jak wspominałam Wam kiedyś na Snapie – nie sądziłam, że cokolwiek welurowego zagości w mojej szafie. A jednak. Zaczęło się od bordowej bomber jacket z F&F. Teraz do dołączyły do niej aż trzy nowości.

Pierwszą z nich jest obcisła sukienka za kolano, z cudowną ozdobną falbaną. Dekolt tak na prawdę możecie układać dowolnie: w półkole, na jedno ramię, czy – tak jak na zdjęciach – odsłaniając oba ramiona (w stylu hiszpańskim). Każda z opcji wygląda równie dobrze. Do sukienki dobrałam zamszowe szpilki w tym samym kolorze. Różnią się nieco odcieniem, ale mimo to uważam, że świetnie skomponowały się z kiecką.


SUKIENKA | DRESS: Shein (tutaj)
NASZYJNIK | NECKLACE: Rosegal (tutaj)
SZPILKI | HEELS: Renee (tutaj)
Sukienka numer dwa będzie zapewne budzić kontrowersje z racji tego, że swoją formą do złudzenia przypomina… niekształtny worek. Och jakże mnie się to podoba 😉 Zaburzający niewątpliwie proporcje sylwetki oversize, ratują pionowe pasy i delikatny błysk materiału. Jeśli ktoś z Was nie lubi takich krojów, zawsze można pokusić się o pasek w talii i już sukienka będzie wyglądać na nas zupełnie inaczej. Duży strojny naszyjnik to według mnie konieczność. Bez niego było tak jakoś pusto i bez wyrazu. A co do butów… myślę, że sprawdzi się tu większość modeli – cieliste sandałki, granatowe gladiatorki, czy czarne szpilki. Hulaj dusza piekła nie ma.


SUKIENKA | DRESS: Zaful (tutaj)
NASZYJNIK | NECKLACE: outlet To Next
SZPILKI | HEELS: Renee (tutaj)
Styl rockowy to coś, co bardzo do mnie przemawia. Do brązowej, plisowanej spódnicy dobrałam zwiewny top wykończony koronką, dosyć strojny chocker i czarną ramoneskę. Charakteru stylizacji nadają również buty – zadziorne, seksowne, trochę fikuśnie powycinane gladiatorki. Taki model niewątpliwie skraca nogę, ale kto by się tam przejmował. Ważne, że są wygodne i – według mnie – bardzo ładne.



SPÓDNICA | SKIRT: Zaful (tutaj) → podobne: tutaj i tutaj
NASZYJNIK | NECKLACE: Stradivarius
BLUZECZKA | TOP: Promod
RAMONESKA | JACKET: Goodlookin.pl
SANDAŁKI | SANDALS: Renee (tutaj)
Jeśli macie ochotę posłuchać nieco więcej o każdej ze stylizacji oraz skorzystać z KODU RABATOWEGO -37% na zakupy w sklepie Renee to zapraszam Was na You Tube. Tam dowiecie się więcej i zobaczycie wszystkie stylizacje w ruchu 😉



