Dzisiaj u mnie nietypowo… bardzo elegancko i kobieco. Wszystko za sprawą karnawałowego szaleństwa, które trwa w najlepsze. Już za dwa tygodnie Andrzejki, potem Sylwester. Czas najwyższy zacząć rozglądać się za wieczorową kreacją. Mam dla Was trzy propozycje sukienek. Dwie dosyć proste i jedną mocno balową. Zapraszam do dalszej części posta.
————————————————————————————————–
MAŁA CZARNA – SUKIENKA MINI Z OZDOBNYM DEKOLTEM
Pierwsza sukienka byłaby zwykłą małą czarną, gdyby nie jej dekolt. Krzyżujące się, szerokie pasy materiału są na tyle ozdobne, że nie potrzebna nam biżuteria. Wystarczą eleganckie, szpilki, zegarek i nieco mocniejszy makijaż. Bez kombinowania i bez przesady. Minimalizm w dodatkach też czasem jest wskazany 😉
SUKIENKA|DRESS: tutaj
SZPILKI|HEELS: STRADIVARIUS
TOREBKA|BAG: MANGO %
ZEGAREK|WATCH: KLARF
————————————————————————————————–
HISZPANKA MIDI – SUKIENKA W PÓŁ ŁYDKI I ODKRYTE RAMIONA
Kolejna kreacja jest bardziej koktajlowa. Długość midi nadaje powagi, a odkryte ramiona są nieco uwodzicielskie. Nie tracąc (mam nadzieję) dobrego smaku, postanowiłam nadać jej jeszcze bardziej zadziorny charakter zakładając na szyję chocker. Do tego te same szpilki i ewentualnie bardziej strojny żakiet i mamy stylizację na uroczystą kolację czy bankiet.
————————————————————————————————–
NIECH ŻYJE BAL – SUKNIA W KOLORZE WINA
Propozycja nr 3 jest już typowo balowa. To suknia stworzona do tańca – w ruchu wygląda zjawiskowo. Staraliśmy się uchwycić na zdjęciach pięknie falujące warstwy. Jej niewątpliwym atutem jest głęboki dekolt na plecach oraz kolor – w zależności od światła czasem bardziej czerwony, czasem bordowy – trochę jak czerwone wino. Nie przez przypadek na tło do zdjęć wybraliśmy salę z beczkami, która – przyznajcie sami – tworzy na zdjęciach niesamowity klimat 😉
SUKNIA|DRESS: tutaj
ZEGAREK|WATCH: MOHITO
————————————————————————————————–
Za użyczenie sal, które stworzyły nam cudowny klimat zdjęć, bardzo dziękujemy

































